Alison Goodman Eona

Alison Goodman

Eon

 

 

8 pytań do Alison Goodman,

autorki powieści EON: Powrót Lustrzanego Smoka

 

Co cię natchnęło do napisania Eona?

Podczas lektury książki na temat feng shui – którą czytałam w ramach przygotowań do mojej innej powieści, współczesnego kryminału – napotkałam wzmiankę na temat dawnego cesarza, który zatrudnił wszystkich swoich mistrzów od feng shui, aby zaprojektowali mu pałac, twierdzę mocy i pomyślności. Gdy tylko skończyli dzieło, kazał ich wszystkich zabić w obawie, że użyją swych umiejętności, służąc innemu władcy. Kiedy tylko o tym przeczytałam, pomysł fabuły EONA wprost eksplodował w mojej głowie. Chwyciłam pióro oraz papier i w ciągu dziesięciu minut napisałam szkic fabuły. To był jeden z tych rzadkich momentów, kiedy historia po prostu przychodzi – prawdziwy dar. 

 

Jak zbudowałaś świat magii przedstawiony w powieści?

Mój system magii opiera się na chińskiej astrologii oraz feng shui. Zdobyłam sporą wiedzę w obu tych dziedzinach i użyłam jej jak trampoliny do stworzenia systemu manipulowania energią przez dwanaście duchowych smoków. Była to świetna zabawa, ale włożyłam też sporo ciężkiej pracy, aby zbudować system zgodny zarówno z astrologią, jak i feng shui, zarazem logicznie przystający do świata i dobrze służący akcji powieści.

 

Magia jest wpleciona w historię dość subtelnie. Czy to zamierzony zabieg?

Tak, całkiem świadomy. Nie jestem zwolenniczką bombardowania czytelnika porcjami informacji, wolę przeplatać nimi historię.

 

Jak lekcje tai chi pomogły ci w pisaniu książki?

Tai chi było inspiracją do walk i technik medytacyjnych przedstawionych w powieści. Rozwinęłam cykl form opartych na idei tai chi, używając dwunastu zwierząt z chińskiego horoskopu. Osobiście uwielbiam elegancję i płynność tai chi oraz to silne poczucie równowagi. Wzięłam także kilka lekcji walki chińskim mieczem, aby go poczuć – doświadczyć, jak się rusza i jak zatrzymuje się na ciele (oczywiście używając ochraniaczy!). To była nieoceniona pomoc podczas pisania scen walki.

 

Skąd u Ciebie zainteresowanie Wschodem?

Moja ciocia była Japonką i wniosła swoją kulturę do rodziny. Kiedy jako dziecko odwiedzałam ją, zamiast lizaków mogłam dostać japońskie jedzenie. Obowiązywała też inna etykieta. To wzbudziło moje zainteresowanie, choć z czasem wydawało się zupełnie normalne. Kiedy teraz o tym myślę, mogę powiedzieć, że miało to na mnie wpływ. Ten egzotyczny element w angielsko-australijskim stylu życia bardzo mnie przyciągał.

 

Co jeszcze znacząco wpłynęło na historię przedstawioną w Eonie?

Moje badania poprzedzające napisanie powieści miały dwa zasadnicze kierunki – zdobywanie wiedzy z książek oraz osobiste doświadczenia. Dlatego wielki wpływ na przedstawioną historię miały moje podróże do Japonii, Hongkongu i Singapuru. Spędziłam cudowny czas, poznając te kultury – smakowałam inne jedzenie, patrzyłam, w jaki sposób wykorzystywana jest przestrzeń publiczna i prywatne domy, słuchałam odmiennych odgłosów codzienności, poznawałam zapachy nowych przypraw i perfum, dotykałam drogich tkanin. Te intensywne zmysłowe doznania, które kolekcjonowałam podczas moich podróży, były fantastyczną pomocą, gdy siadałam przed komputerem, by tworzyć świat Eona

 

Co się wydarzy w drugim tomie powieści?

Historia się rozwiąże. Tak jak w pierwszej części, przygoda nabiera tempa, a nasi bohaterowie gorączkowo poszukują sposobu, by pokonać lorda Sethona. Eona stanie twarzą twarz z ogromnym niebezpieczeństwem grożącym jej nie tylko z ręki wrogów, ale także z powodu jej własnej ogromnej mocy. Będzie też zdrada ze strony tych, których kocha...

 

Kiedy ukaże się drugi tom?

Właśnie nad nim pracuję.

 

Eona

EONA Ostatni lord Smocze Oko will be published later this year